ZAPOWIEDŹ: ROZPOCZYNAMY ROŚLINNY TYDZIEŃ!
Witam Was serdecznie moim cudownym widokiem z sypialni, który umila każdy poranek :)
Wiosenne porządki to dla mnie nie tylko szeroko pojęte sprzątanie, ale również ogarnięcie wszystkich roślin po zimie. Jestem właśnie w trakcie pisania posta o Visual Decluttering, ale zanim nastąpi "sesja zdjęciowa" w salonie, mam idealny moment na sprawdzenie kondycji moich zieleninek. Część prac wykonałam już wcześniej, ale z tego co widzę, czeka mnie przesadzanie i cięcie sadzonek. Pomyślałam, że zgodnie z Waszymi sugestiami w komentarzach (za które baaardzo dziękuję!) opiszę kilka moich sprawdzonych roślinnych patentów. Będzie to też idealna przestrzeń do dyskusji i podzielenia się swoimi sposobami na pielęgnację.
Postanowiłam więc, że będzie to roślinno-wnętrzarski tydzień:
ŚRODA: Visual decluttering we wnętrzu a rośliny
SOBOTA: Roślinne inspiracje i triki
Na chwilę odpuścimy inne tematy, ale nic straconego! Szafa i kosmetyczka czekają w gotowości na nowe tematy do rozmów, a jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam do najnowszego modowego wpisu: LINK.
Serdecznie dziękuję Wam za wszystkie komentarze i zapraszam po kolejną porcję inspiracji już niedługo ;)
♡ Estera
Fajnie, że łączysz pielęgnację roślin z wnętrzarską inspiracją – zawsze ciekawie zobaczyć, jak ktoś potrafi połączyć funkcjonalność z estetyką. Uwielbiam takie „poranki z widokiem” – od razu poprawiają humor i dają energię do działania. Ciekawi mnie, jakie rośliny najbardziej wymagają przesadzania po zimie – chętnie podpatrzę Twoje patenty, bo sam też mam w domu kilka wymagających egzemplarzy i zawsze szukam sprawdzonych trików.
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo :) Jeśli potrzebujesz jakiś wskazówek co do konkretnych roślin i wiesz jak się nazywają, to możesz napisać, będzie mi łatwiej coś więcej na ich temat powiedzieć.
UsuńBardzo interesujący temat. Mam zamiar kilka roślin. Chętnie skorzystam vz Twoich porad :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńCieszę się i chętnie podpowiem też, które roślinki są bezpieczne dla zwierząt ;) Pozdrawiam cieplutko :)
UsuńJa wielu kwiatuszków nie mam. 5 sztuk na parapecie, ale bardzo je lubie! i... I TERAZ JE PODLEJE :D
OdpowiedzUsuńJak przeczytałam Twój komentarz to się uśmiałam :D I.. też podlałam kwiatki w łazience, bo jeszcze trochę, to same podreptałyby do umywalki haha :)
UsuńRośliny domowe to zawsze ciekawe, czekam zatem na kolejne posty 😉
OdpowiedzUsuńjotka
Bardzo mi miło, już jestem w trakcie pisania, ale jeszcze te moje piękności trzeba sfotografować haha ;)
Usuńja kwiatki lubię w ogródku;p
OdpowiedzUsuńJeśli masz ogródek to zazdroszczę :D Ja niestety nie mam.. więc tworzę "ogródek" w domu haha
UsuńŻyczę miłych wiosennych porządków 😊
OdpowiedzUsuńDziękuję! ;)
UsuńJeśli chodzi o domowe roślinki to nie mam się czym pochwalić. Powód? Puszek, który lubi je podgryzać:-) Większość kwiatów jest dla niego niebezpieczna więc mam tylko 10 grudników i 2 jukki:-) Ale Twoje notki chętnie przeczytam:-)
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję! Jeśli Puszek lubi podgryzać rośliny, to lepiej nie ryzykować - po co miałby się biedaczek struć :) Planuję też niedługo wpis o roślinkach bezpiecznych dla zwierząt, może akurat Ci się przyda :)
UsuńAkurat w poniedziałek też zrobiłam porządek z moimi roślinami. Niektóre jeszcze muszę przesadzić, były też te już nie do uratowania. Wymyłam każdą na maksa, to zawsze fajny widok, kiedy są czyściutkie. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie. :)))
Tak, takie czyszczenie roślin sprawia, że od razu jakiegoś takiego wigoru nabierają :D Ja lubię zrobić letni prysznic wszystkim, które tylko mogę takie "SPA" zrobić! Dzięki, że wpadłaś, również cieplutko pozdrawiam ;)
UsuńHahaha No właśnie też robię im takie SPA, a potem widzę różnicę, która cieszy. :D Super dnia Ci życzę. <3
UsuńDzięki wielkie i wzajemnie! ;)
UsuńMnie dopiero porządki z roślinami czekają. Puki co ogarniam chatę 🤣
OdpowiedzUsuńMoja droga.. chatę to i ja dopiero co ogarniam :D Nie ma tak lekko! Ale żal już mi było tych moich roślin, więc się za nie zabrałam ;)
UsuńWyczekuję w takim razie wpisów, zwłaszcza sobotni tytuł mnie zaintrygował :)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę i serdecznie zapraszam! ;)
UsuńRośliny to moja pasja, swoje doniczkowe ogarnęłam już w lutym:) Życzę udanych porządków, dziękuję za komentarze na moim blogu i dołączam do grona obserwatorów:) Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńJak mi miło, dziękuję! To świetnie, że masz już ogarnięte roślinki, są gotowe na wiosnę - niech pięknie rosną ;) Pozdrawiam cieplutko :)
UsuńPrzyznaję się, mi z roślinami w domu rodzinnym pomaga mama. Mam chyba z 9 czy 10 roślin w samym moim pokoju. W Łodzi również mam jakieś 6? Ale 3 czy 4 na stałe. Ostatnio kupiłam taką mini roślinkę w Dino... i tak fajnie u mnie rośnie. Aż serce się raduje ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! 💛🌸
Angelika
Ale super :D Mamy są kochane! Moja mama też ma rękę do roślin i niejedną już jej skubnęłam ;) A w Dino mają fajne rośliny, też czasem tam coś wypatrzę. Dzięki i również pozdrawiam cieplutko ;)
UsuńJa też wkrótce planuje wziąć się za roślinne porządki. Czeka mnie sporo przesadzania :)
OdpowiedzUsuńNo to miłych porządków życzę, roślinki na pewno się odwdzięczą ;)
UsuńWitaj już wiosenne
OdpowiedzUsuńKwiaty muszę mieć dookoła. W domu, na balkonie, ogrodzie.... Bez nich byłoby pusto...
Pozdrawiam uśmiechem fiołków z ogrodu
Kwiaty to wspaniali towarzysze! Odwdzięczają się swym pięknem i różnorodnością barw, ja też nie wyobrażam sobie bez nich swojego miejsca na ziemi :) Pozdrawiam cieplutko ;)
Usuń