KULINARNE INSPIRACJE: #4

 



    Ten wpis miał powstać znacznie wcześniej, miałam na swojej liście mnóstwo Waszych przepisów... Ale jak dobrze wiecie, lato rządzi się swoimi prawami - w upalne dni częściej sięgaliśmy po miskę truskawek czy jakieś proste dania, zamiast dać się ponieść kulinarnym fantazjom... Ale, ale! Nic traconego :) Pokażę Wam dziś kilka prostych dań i deserów, a także podrzucę linki do świetnych przepisów, którymi się inspirowałam bądź mam w planach się zainspirować. Nie może też zabraknąć ciekawego lokalu, tym razem zawitamy do Wrocławia. Zapraszam na kulinarne inspiracje! ;)

 

 

 

RACUCHY Z JABŁKAMI


    Uwielbiam naleśniki i racuchy pod każdą postacią :) Zachwyciłam się pomysłem na racuchy z truskawkami od Moniki z bloga SMAKOŁYKI NA DIECIE, ale przyznam, że za każdym razem jak kupiliśmy świeże truskawki, niemal od razu znikały... Tylko jedno ciasto zdążyłam upiec, a do racuchów zamiast truskawek dodałam pokrojone w kosteczkę jabłka. Następnym razem jednak koniecznie muszę wypróbować pomysł Magdy z bloga APETYCZNIE - KLASYCZNIE i zrobię takie urocze "oponki" :) Pyszne i śliczne! 

Jeśli natomiast wolicie racuchy na wytrawnie, to mam prawdziwy hit: przepis na racuchy z kurczakiem z bloga MAMINEK KULINARNY. Mój mąż już złożył na nie zamówienie :)

 

RACUCHY Z TRUSKAWKAMI  | SMAKOŁYKI NA DIECIE  | LINK

RACUCHY A'LA OPONKI Z JABŁKAMI  | APETYCZNIE-KLASYCZNIE  | LINK 

WYTRAWNE RACUCHY Z KURCZAKIEM  | MAMINEK KULINARNY  | LINK 

 

 


TARTA A'LA TRUSKAWKI W ŚMIETANIE


    Czy Wy też lubicie truskawki w śmietanie z odrobiną cukru? Kiedy zaczął się sezon na te owoce, mogłabym jeść je w takiej postaci dosłownie codziennie! Wpadłam na pomysł, by zamknąć ten smak w... tarcie. Klasyczny kruchy spód, na to krem na bazie śmietanki i mascarpone, wymieszany z rozgniecionymi truskawkami. Bardzo prosty i szybki deser, a jaki smaczny! Chyba nie muszę mówić, że tarta zniknęła w dwa dni... jedyne co mamy na swoje usprawiedliwienie to fakt, że nasza forma do tarty jest dość mała i ma tylko 20cm :D

    Czas truskawek powoli się kończy, ale na salony wkraczają maliny! Na blogu MARCEPANOWY KĄCIK znalazłam cuuudną tartę z tymi owocami, którą koniecznie muszę upiec :) 

 

MÓJ PRZEPIS NA KREM DO TARTY  | LINK

TARTA Z MALINAMI I KREMEM Z BIAŁEJ CZEKOLADY  | MARCEPANOWY KĄCIK  | LINK

 

 

 

NALEŚNIKI A'LA KROKIETY


    Do przygotowania tego dania zainspirowała mnie Monika z bloga SMAKOŁYKI NA DIECIE. Wielokrotnie pisała o kreatywnym wykorzystaniu mięsa z rosołu, znajdziecie u niej mnóstwo pomysłów :) Ja miałam akurat "rosołowe" mięso z kurczaka i pieczarki, które już wymagały pilnej interwencji - to przecież idealny farsz na lekkie krokiety! Żeby faktycznie było lekko, zrezygnowałam z panierki, stąd też moje danie bardziej wyglądało jak zwyczajne naleśniki z farszem. Do tego oczywiście pasowałby barszczyk, ale tym razem postawiłam na świeżego pomidora z dressingiem. No krokiety to to nie są :D Nic nie szkodzi, były pyszne!

 

SAŁATKA GYROS ZERO WASTE | SMAKOŁYKI NA DIECIE | LINK 






CAFE BERG  | WROCŁAW


    Uwielbiamy Wrocław i będę miała dla Was do polecenia niejedno świetne miejsce. Dziś zaczniemy od jednej z najciekawszych kawiarni w jakiej kiedykolwiek byliśmy. Mieści się bowiem w zabytkowym kiosku nad fosą Maxa Bergera i jest dwupoziomowa. Można zejść po schodkach praktycznie do samej wody i napić się kawki. O pysznych ciastach to już nawet nie wspomnę... 

    To miejsce z historią i niesamowitym klimatem. Aż chce się rozsiąść w wygodnym fotelu i zapomnieć o otaczającym nas zewsząd gwarze miasta. Przyznam szczerze, że kawę piłam tam znacznie wolniej niż zwykle i nie chciałam stamtąd wychodzić... :)

 


ŹRÓDŁO |  INSTAGRAM CAFE BERG

 

Co ciekawego próbowaliście w ostatnim czasie? Może macie do polecenia jakiś przepis czy ciekawe miejsce? Dajcie znać w komentarzu ;) 

 

 

♡ Estera 

 

Komentarze

  1. That strawberry cream tart recipe made my mouth water instantly. Repurposing leftover broth chicken inside savory pancakes is a brilliant zero-waste trick. Sitting right near the water at Cafe Berg sipping coffee slow seems like total bliss. Lately I experimented with a quick fresh peach galette, which vanished off the counter within hours.

    OdpowiedzUsuń
  2. O jaki przepyszny jest ten post:)
    Całe mnóstwo ciekawych podpowiedzi i nawet maminkowe racuszki znalazły się w polecajkach:) bardzo mi miło, dziękuję!
    Wrocławska kawiarenka, którą odwiedziłaś, to faktycznie miejsce do zapamiętania i jak się zdarzy okazja, to do odwiedzenia.
    Ostatnio odwiedziłam kilka lokali przy okazji Dni kultury beskidzkie. W Ustroniu "Kolibę pod czarcim kopytem " i "Zbójnicką chatę". Niezwykle urokliwe lokale, z klimatem i pięknie położone. Jedzonko pyszne, a widoki cudne!
    Jak zawsze, odwiedziliśmy też cukierenkę "Bajka". Niezawodna, oblegana non stop. Długie kolejki nie odstraszają:)
    W Wiśle dominowały stragany z grillowanymi mięsiwami, którymi zajadali się tłumnie przybyli turyści. Były też placki ziemniaczane smażone na blacie płyty i na nie się skusiłam.
    Nawet bez żadnych dodatków dobrze smakowały, coś innego:)
    W Szczyrku w "Zajeździe Biały Krzyż" zjedliśmy pierogi z jagodami, podane na bogato:)
    Zajazd w stylu góralskim, z ogromnym kominkiem - ogniskiem w środku. Zapach i wystrój tworzą przyjemny klimat:)
    Może wystarczy:) Znów się rozpisałam:))
    Pozdrawiam cieplutko!
    Miłego tygodnia życzę!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz