KOSMETYCZNIE: Planowanie pielęgnacji. Czy warto?

 


WPADAM DO DROGERII.

Skończyło mi się serum, przydałoby się nowe. Ale... jakie kupić? Przecież jest tyle opcji do wyboru, każda kusi. Jak nie ładnym opakowaniem, to wielkimi obietnicami producenta, tu z kolei dobra promocja... Jak ma działać? Co ma zawierać? Tak wiele pytań, a tak mało odpowiedzi...

Znasz to uczucie?

Ja znam. I to bardzo dobrze ;)


Porozmawiajmy dziś o pielęgnacji w nieco innym kontekście. Jak planować swoje kosmetyczne zakupy, by te nasze wybory były jak najbardziej przemyślane i świadome.




PLANOWANIE PIELĘGNACJI - NA CZYM MOŻE POLEGAĆ?


    Przyznasz pewnie, że planowanie dla każdego z nas będzie oznaczać coś innego. Dla jednej osoby wystarczy luźna myśl, ogólny "szkic", a inna woli mieć wszystko dokładnie rozpisane i obliczone. Tych sposobów jest znacznie więcej, ale pewnie wiesz co mam na myśli. A jak może wyglądać planowanie pielęgnacji?


Planowanie pod kątem działania.

    Jak doskonale wiesz, każdy kosmetyk ma swoje konkretne działanie. Niektóre wynikają już z jego samej bazy (często nawilżającej/odżywczej), ale rzecz jasna kluczowe są składniki aktywne. Jeśli  masz wprawę w czytaniu składów, bez trudu możesz ocenić kierunek działania i potencjalną moc kosmetyku. Nieraz pewnie nie czytasz nawet opisu producenta, lecz odruchowo zaglądasz na skład. Jeśli natomiast na co dzień nie interesujesz się kosmetykami, a sam skład niewiele Ci mówi, też masz mnóstwo przydatnych narzędzi, które pozwolą Ci go sprawdzić.


Ale po co to wszystko?

    Skoro każdy kosmetyk ma swoje określone działanie, to logiczne jest, że wywoła określony efekt na Twojej skórze. Jeden kosmetyk ją nawilży i zregeneruje, inny złagodzi podrażnienia, ujędrni czy rozjaśni. 


Tylko pytanie brzmi: jakiego efektu oczekujesz? 

    Tak konkretnie. To pytanie jest bardzo ważne, bo wówczas będziesz wiedzieć jakie działanie ma mieć kosmetyk, który zamierzasz wprowadzić do swojej pielęgnacji. Równie ważne jest też odpowiednie dopasowanie kosmetyków do siebie tak, by ze sobą razem współpracowały i się uzupełniały. A nie wszystkie kosmetyki do siebie pasują, czasami wręcz ich połączenie może podrażnić skórę bądź wywołać stany zapalne. 

Im dokładniej więc określisz potrzeby swojej skóry i efekt jakiego oczekujesz, tym lepiej możesz dopasować do siebie kosmetyki, które faktycznie będą służyć Twojej skórze. Pomocnym narzędziem do tego celu może się okazać planowanie pielęgnacji.



Planowanie - co mam na myśli?

Chodzi mi o przemyślane dobieranie kosmetyków, które zawierają potrzebne składniki i mają określone właściwości - tak, by dobrze ze sobą współgrały i pozwoliły osiągnąć określony przeze mnie efekt na skórze.



WSZYSTKO MA SWOJE PLUSY I MINUSY


    Planowanie wymaga trochę czasu, zaangażowania i wiedzy. Nie wystarczy po prostu wejść do drogerii czy zajrzeć na stronę internetową - trzeba jeszcze sprawdzić interesujący nas kosmetyk, zastanowić się czy spełni on nasze oczekiwania i będzie pasował do reszty. Przyznasz, że tak na pierwszy rzut oka wydaje się to dość skomplikowane. Ale zapewniam Cię, że w praktyce nie jest aż takie trudne jak by mogło się wydawać, a ma swoje plusy.

    Im lepiej poznasz swoje kosmetyki - również te, które zamierzasz kupić - tym lepiej będziesz w stanie pracować nad swoją skórą. Wówczas Twoja pielęgnacja będzie coraz bardziej świadoma, a skóra osiągnie lepszą stabilność, bo zamiast kosmetycznych eksperymentów będzie otrzymywać składniki potrzebne do jej prawidłowego funkcjonowania.



CZY WARTO PLANOWAĆ SWOJE ZAKUPY?


To zależy. Od Ciebie, Twojego charakteru, ogólnego podejścia do zakupów, a przede wszystkim potrzeb. 


    Znam sporo osób, które stawiają na kosmetyczny minimalizm i autentycznie im służy. Wystarczy niewielka ilość produktów o dobrych, krótkich składach. Jeśli Twoja skóra dobrze reaguje na taką pielęgnację, to świetnie! Wówczas jeśli stwierdzisz, że chcesz dodatkowo osiągnąć jakiś konkretny efekt (np. ujędrnienia czy rozjaśnienia cery), całkiem łatwo możesz wprowadzić do swojej rutyny jakiś jeden konkretny kosmetyk o tym działaniu. W tym wypadku planowanie nie jest potrzebne. Ale ogólna wiedza zawsze ma sens - lepiej poszukać czegoś, co pozwoli Ci ten efekt realnie osiągnąć, zamiast sięgać po coś zupełnie przypadkowego.


    Jeśli natomiast Twoja skóra jest problematyczna, wrażliwa i wymaga bardzo ostrożnego dobierania pielęgnacji, to takie planowanie może Ci się spodobać. Dlaczego? Bo dzięki temu będziesz mieć mniej "niespodzianek" - jeśli skóra będzie miała dostarczone konkretne składniki za pomocą kosmetyków o formulacjach dopasowanych do jej potrzeb, może się pięknie ustabilizować.


    Takie planowanie jest też świetnym rozwiązaniem, kiedy chcesz zadziałać na skórę wygładzająco, ujędrniająco czy przeciwzmarszczkowo. Mądrze przemyślana pielęgnacja może wiele zdziałać. Naprawdę wiele ;)



TYLKO ONLINE?


    Przyznasz, że trochę ciężko wyobrazić sobie planowanie pielęgnacji bezpośrednio podczas wizyty w drogerii. Już to widzę, jak chodzę między półkami, oglądam, analizuję, może by tak jeszcze jakiś notatnik mieć pod ręką, żeby to jakoś sklecić w sensowną całość... Oczywiście, wszystko się da, ale nie byłoby zbyt wygodne ;) 

    Czy w takim razie mamy robić tylko zakupy online? W żadnym wypadku! Wystarczy po prostu przed pójściem do sklepu zastanowić się czego konkretnie potrzebujemy. Można też skorzystać ze strony danej drogerii i spokojnie przejrzeć interesujące nas kategorie: porównać, zobaczyć składy, wybrać sobie jedną czy dwie propozycje. Wówczas będąc w drogerii mamy jasno określony cel, zakupy są prostsze i szybsze, a my mamy w koszyku dobrze przemyślany kosmetyk.



CZY TO COŚ DLA CIEBIE?


Bądźmy szczerzy - tylko Ty jesteś w stanie odpowiedzieć na to pytanie ;) Ja spróbowałam i w następnym poście opiszę Ci jak to u mnie wyglądało, krok po kroku. Jeśli masz jakieś pytania, przemyślenia w tym temacie to śmiało pisz!


 ♡ Estera 

Komentarze