KOSMETYCZNIE: SKINIMAL. Plany pielęgnacyjne (nie tylko) dla minimalistów #1

     


 

    Już podczas pisania poprzednich postów o marce Skinimal miałam w głowie taką myśl, że bardzo łatwo można stworzyć z ich pomocą ciekawe zestawy dla różnych typów cery. Zauważyłam, że i Wam ten pomysł się spodobał, więc nie pozostało mi nic innego, jak zabrać się za kompletowanie planów pielęgnacyjnych :)

    Zaproponuję Wam 2 rodzaje przykładowych rutyn pielęgnacyjnych dla 3 różnych potrzeb skóry. Dziś będzie ten typowo "minimalistyczny", a w kolejnym poście podpowiem, jak można go "wzbogacić", by ta pielęgnacja była bardziej wielokierunkowa. Oczywiście są to tylko przykłady, tych konfiguracji może być znacznie więcej. Celowo skupię się tu na działaniu kosmetyków, byście sami mogli dobrać te (lub podobne) produkty i stworzyć własną pielęgnację skrojoną na miarę Waszych potrzeb. To co, zaczynamy?

 

SKINIMAL - MINIMAL

    Zacznijmy od rutyny "minimal", a więc takiej, w której mamy możliwie najmniejszą ilość kosmetyków, ale nadal konkretne działanie i troskę o skórę. Skupimy się więc na totalnej bazie, jaką jest dokładne oczyszczanie skóry i porcja nawilżenia/odżywienia. 

    Podział potrzeb skóry może na pozór wydawać się trochę nietypowy. Zdecydowałam się na osobną rutynę dla skóry normalnej, skłonnej do trądziku oraz suchej/atopowej. Oczywiście tych niuansów w kwestii owych potrzeb jest więcej i staram się je na miarę możliwości opisywać. 

 

SKÓRA NORMALNA/SUCHA (bez skłonności do trądziku)

 

#1. WYBIERZ SWÓJ ZESTAW DO OCZYSZCZANIA SKÓRY TWARZY. 

    Jak wiecie, oczyszczanie twarzy jest niesamowicie ważne, więc nie będę tu pisać esejów na ten temat ;) Ale ogólna zasada jest taka: im więcej kosmetyków (włącznie z tymi do makijażu) stosuje się rano, tym bardziej dokładne powinno być oczyszczanie skóry wieczorem.

 

 

 # kiedy nie używasz kosmetyków do makijażu

Możesz spokojnie wybrać jeden produkt: żel, emulsję lub piankę. Pianka da większe uczucie oczyszczenia, a emulsja i żel - delikatne nawilżenie.

 

 
# kiedy używasz kosmetyki do makijażu

Polecam dwuetapowe oczyszczanie twarzy. Masz nieco większy wybór, w zależności od preferencji i potrzeb skóry: 

- olejek i żel z serii Atopic oprócz dokładnego i jednocześnie łagodnego oczyszczenia dadzą też nawilżenie i maksymalną ochronę dla wrażliwej skóry 

lub

- klasyczny płyn micelarny i pianka/emulsja/żel z serii Atopic - jeśli preferujesz płyny micelarne do demakijażu to super, ale zawsze warto jednak doczyścić skórę pianką czy żelem.

 


#2 DOBIERZ RESZTĘ PIELĘGNACJI.

    Jeśli stawiasz na minimalizm, a Twoja skóra nie upomina się po umyciu o krem do tego stopnia, że nieraz nawet o nim zupełnie zapomnisz - wystarczy dosłownie jeden krem i serum. Możesz oczywiście wybrać coś przeciwzmarszczkowego czy rozjaśniającego, ale taką totalną bazą będzie nawilżenie + odżywienie. Dbasz o skórę, regularnie ją regenerując, a ona odwdzięczy się ładnym wyglądem. Porządnie nawilżona skóra zawsze dobrze wygląda :)

    Wybrałam tu krem z serii Atopic i serum nawilżające. Dlaczego? Choć krem jest dedykowany pielęgnacji skóry atopowej, ma tak fajnie skomponowany skład, że "dogada się" niemal z każdą cerą nie skłonną do trądziku i ładnie ją odżywi. A serum? Jest też bardzo uniwersalne. To taka dodatkowa porcja nawilżenia, która może zastąpić rano krem. Oprócz tego oczywiście też mamy krem SPF.


PRZYKŁADOWA RUTYNA NA BAZIE TYCH KOSMETYKÓW:

RANO: oczyszczenie twarzy pianką/emulsją/żelem, serum (+w razie potrzeby odrobina kremu), krem SPF

WIECZOREM: oczyszczenie twarzy (dwu-albo jedno-etapowe), serum, krem. 

 

 

SKÓRA SUCHA, WRAŻLIWA (bez skłonności do trądziku)

 

#1. WYBIERZ SWÓJ ZESTAW DO OCZYSZCZANIA SKÓRY TWARZY. 

    Tu również pasuje zasada: im więcej kosmetyków (włącznie z tymi do makijażu) stosuje się rano, tym bardziej dokładne powinno być oczyszczanie skóry wieczorem. Z tą różnicą, że do oczyszczanie ma być jak najbardziej łagodne dla skóry, choć nadal dokładne. Niezmyte resztki makijażu czy zanieczyszczeń też mogą wzmagać odczyny alergiczne.

 

# kiedy nie używasz kosmetyków do makijażu

Możesz spokojnie wybrać jeden produkt: żel, olejek lub piankę. Pianka da najmniejsze nawilżenie, olejek - największe. Żel będzie fajnym kompromisem, ale to wszystko zależy od potrzeb Twojej skóry i osobistych preferencji.

 

# kiedy używasz kosmetyki do makijażu

Polecam dwuetapowe oczyszczanie twarzy, w szczególności zestaw olejek + żel z serii Atopic. Olejek, delikatnie wmasowany w skórę pięknie rozpuści cały makijaż, a żel domyje twarz bez żadnego podrażniania skóry.

 

#2 DOBIERZ RESZTĘ PIELĘGNACJI.

    Sucha skóra, liczne podrażnienia oraz zmiany atopowe skutecznie zniechęcają do kosmetycznych eksperymentów czy rozbudowanych pielęgnacji. Trzymamy się tego, co po prostu nie drażni skóry: nie powoduje pieczenia i swędzenia, a daje ukojenie. Też tego doświadczyłam i doskonale rozumiem! Stąd też moja propozycja prostej, minimalistycznej pielęgnacji, która będzie takim "kompresem" kojącym skórę, ale jednocześnie pozwalającym jej na bieżąco się regenerować. Ponownie mamy tu krem z serii Atopic oraz serum nawilżające.

 

PRZYKŁADOWA RUTYNA NA BAZIE TYCH KOSMETYKÓW:

RANO: oczyszczenie twarzy pianką/żelem/olejkiem, serum (+w razie potrzeby krem), krem SPF

WIECZOREM: oczyszczenie twarzy (dwu-albo jedno-etapowe), serum, krem. 

 

SKÓRA TŁUSTA/MIESZANA skłonna do trądziku

 

#1. WYBIERZ SWÓJ ZESTAW DO OCZYSZCZANIA SKÓRY TWARZY. 

    Mogłabym rzec, że w przypadku trądziku oczyszczanie twarzy jest jednym z najważniejszych elementów. Ma być dokładne, ale nie agresywne. Skóra potrzebuje regularnego oczyszczania z nadmiaru sebum i wszelkich zanieczyszczeń, ale również wymaga delikatności. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że w tym wypadku dwuetapowe oczyszczanie odpowiednio dobranymi kosmetykami może bardzo mocno poprawić kondycję skóry i wyeliminować przynajmniej część powstających zmian.

 

 # kiedy nie używasz kosmetyków do makijażu

Wówczas lepiej wybrać coś, co nie będzie dawało ryzyka zapchania porów. Z marki Skinimal wybrałabym piankę w połączeniu z emulsją, która nie ma w swoim składzie komedogennych olejów/emolientów. Oba te produkty będą dobre dla skóry trądzikowej.



 # kiedy używasz kosmetyki do makijażu

Ponownie polecam dwuetapowe oczyszczanie - jeśli do tej pory używałaś tylko jednego produktu, skóra może bardzo pozytywnie zareagować na takie bardziej dokładne doczyszczenie z resztek makijażu i zanieczyszczeń.

Co bym wybrała z marki Skinimal? Zestaw: klasyczny płyn micelarny i pianka/emulsja - jeśli Twoja skóra jest tłusta i ma silną skłonność do zapychania porów, wówczas lepiej wybierać takie produkty, które nie mają żadnych oleistych substancji.


#2 DOBIERZ RESZTĘ PIELĘGNACJI.

    Sucha trądzikowa też potrzebuje nawilżenia. Naprawdę! Choć mogłoby się wydawać, że ta nadmierna ilość produkowanego sebum to aż zbyt wiele "tłustości" na twarzy. Ale sebum nam nie wystarczy do odpowiedniego funkcjonowania bariery hydro-lipidowej. Co więcej, dobrze dobrane nawilżające i regenerujące kosmetyki mogą "uspokoić" skórę do tego stopnia, że zmniejszy ona ilość produkowanego sebum i będzie mniej skłonna do powstawania coraz to kolejnych zmian. Jest to dość powolny proces wymagający cierpliwości, czasem też konsultacji z dermatologiem. Ale dziś skupmy się na takim przypadku, gdzie mamy tą trądzikową cerę i chcemy sami ogarnąć jej podstawową pielęgnację.

Co wybrałam? Proponuję 2 kremy (do wyboru) oraz ponownie serum nawilżające. Krem seboregulujący dedykowany jest typowo skórze tłustej, która nie tylko zmaga się z trądzikiem, ale właśnie nadprodukcją sebum. W połączeniu z serum nawilżającym mamy fajny, zdrowy balans: dbamy nie tylko o działanie przeciwtrądzikowe, ale też o to, by skóra była dobrze nawilżona.

Krem redukujący zaczerwienienia może być za to świetnym wyborem zarówno dla skóry mieszanej, jak i tej z trądzikiem różowatym. Obie te cery potrzebują jeszcze innego rodzaju odżywienia i ukojenia, a ten krem je zapewni. Nie tylko będzie działał przeciwtrądzikowo, ale też łagodząco na wszelkie stany zapalne (a więc też przeciwdziała zaostrzeniu trądziku). Kiedy dodamy do tego porcję nawilżenia w postaci serum, mamy świetny zestaw. 

PRZYKŁADOWA RUTYNA NA BAZIE TYCH KOSMETYKÓW:

RANO: oczyszczenie twarzy pianką/żelem, serum, krem SPF

WIECZOREM: oczyszczenie twarzy (dwu-albo jedno-etapowe), serum, krem. 

 

...A PO CO SPF? 

    Zauważyliście pewnie, że w każdej z wymienionych rutyn pielęgnacyjnych pojawia się krem SPF. Obiecałam sobie, że nie będę tu pisać esejów i Was zamęczać. Ale uwierzcie mi, kremy SPF warto stosować przez cały rok, nie tylko na wakacjach czy zimowym spacerze. To wielopoziomowa ochrona skóry zarówno przed groźnymi zmianami skórnymi, podrażnieniami, ale również świetny kosmetyk zapobiegający zmarszczkom i ogólnie wspierający dobrą kondycję skóry. W końcu nie bez powodu mówi się, że "lepiej zapobiegać niż leczyć" ;)

    Ten SPF od Skinimal jest całkiem dobry i w sumie nie mam się tu do czego przyczepić, choć mam jeszcze w planach taki solidny przegląd kremów z innych polskich marek, żeby wybrać te z możliwie najlepszymi składami. Może do zimy się z tym wyrobię haha :D

 

Co o tym myślicie? Czy taki post był dla Was faktycznie przydatny i chcielibyście, by takie rutyny na stałe zagościły na blogu jako cała seria?

No i najważniejsza rzecz: jeśli macie jakiekolwiek pytania, to śmiało piszcie, bardzo chętnie odpowiem! :) 

Komentarze