KOSMETYCZNIE: SZYBKI PRZEGLĄD SKINIMAL #2

      


    Pora na kolejną część przeglądu marki Skinimal! Zajmiemy się dziś serią rozjaśniającą oraz przeznaczoną do skóry atopowej. Tak samo jak poprzednio, pokażę Wam te dermokosmetyki, które w jakiś sposób zwróciły moją uwagę, zwłaszcza swoim składem. 

 

SERIA GLOW 

 

 SKINIMAL ROZJAŚNIAJĄCY BOOSTER DO TWARZY | fot. drogerienatura.pl


 

SKŁAD. 

Już na 3. miejscu mamy glukozyd askorbylu, czyli stabilną pochodną witaminy C, działającą antyoksydacyjnie i rozjaśniająco. Zaraz po nim mamy sok z aloesu (kojący, przeciwzapalny, nawilżający), argininę (łagodzi, przyspiesza gojenie skóry), następnie 5 składników nawilżających: hialuronian sodu, mleczan sodu, pca sodu, glicynę i fruktozę. Później mamy jeszcze kwas mlekowy (m.in. działa łagodnie złuszczająco), niacynamid (m.in. reguluje wydzielanie sebum, zapobiega trądzikowi) i mocznik (będzie raczej w niskim stężeniu, a więc zmiękczająco-nawilżający).

    No świetny tonik! Jeśli tylko ktoś dobrze toleruje witaminę C (zawsze warto zrobić próbę uczuleniową!), może być bardzo zadowolony, tym bardziej, że oprócz działania antyoksydacyjnego mamy tu też łagodzenie i solidne nawilżenie. Fajny, lekki dodatek do pielęgnacji, który ładnie rozświetli skórę, a jednocześnie jej nie obciąży. Efekt "glow" może pozytywnie zaskoczyć ;) 

Polecam Ci ten tonik, jeśli:

- masz skórę dobrze tolerującą witaminę C i jej pochodne 

- szukasz toniku, który oprócz tonizacji i nawilżenia, zapewni też rozświetlenie i rozjaśnienie skóry

 

SKINIMAL KREMOWE SERUM ROZJAŚNIAJĄCE POD OCZY | fot. drogerienatura.pl


 

SKŁAD. 

Oprócz wodno-emolientowej bazy mamy tu na 4. miejscu skwalan (naturalny, mocno odżywczy składnik), a następnie olej z pestek śliwki (również odżywczy). Na 8. miejscu mamy 1% glukozydu askorbylu (stabilną pochodną wit.C), potem 3 rodzaje ceramidów (mocno odżywiają, odbudowują skórę), ester dipeptydu (łagodzący, uelastyczniający), fitosfingozynę (przeciwtrądzikowa, antybakteryjna), a także cholesterol (naturalny emolient). Dalej już w zasadzie mamy tylko kolejne składniki bazy, kilka konserwantów i substancję zapachową. Może niekoniecznie będzie to idealny skład dla ultrawrażliwej skóry, ale ogólnie jest ok.

 Co sądzę o tym kremie? Brzmi naprawdę nieźle, może być bardzo dobrą propozycją dla cer dojrzałych. Mamy tu nie tylko solidne odżywienie, ale też nawilżenie, ujędrnienie i rozświetlenie skóry. Oczywiście z witaminą C bywa różnie, nawet te stabilne postacie potrafią uczulić. Takie kosmetyki trzeba wprowadzać ostrożnie, ale pozytywne efekty jakie witamina C daje w pielęgnacji są warte spróbowania tego typu kosmetyków :)

Polecam Ci ten krem, jeśli:

- masz skórę dobrze tolerującą witaminę C i jej pochodne (lub ogólnie mało wrażliwą skórę)

- szukasz treściwego kremu pod oczy, który dodatkowo ją rozjaśni i lekko uelastyczni

 

 

SKINIMAL SERUM ROZJAŚNIAJĄCE DO TWARZY | fot. drogerienatura.pl


 

SKŁAD. 

Mamy tu rekordzistę jeśli chodzi o długość składu: oprócz wodno-glicerynowej bazy i innych niezbędnych elementów, mamy tylko 10% glukozydu askorbylu i niacynamid. Czyli znów stabilna pochodna witaminy C oraz składnik, który m.in. rozjaśnia skórę, działa przeciwtrądzikowo i reguluje wydzielanie sebum. 

    To już moim zdaniem jest wymagający kosmetyk. Stężenie wit. C jest wysokie, więc trzeba używać niewielkich ilości, nawet niekoniecznie codziennie - wszystko zależy od tolerancji skóry na witaminę C. Kolejna wg mnie niezbędna rzecz to mądrze dobrana reszta pielęgnacji - musi być zapewniona tu odpowiednia dawka nawilżenia i złagodzenia ewentualnych podrażnień po tak silnym kosmetyku. Jestem ciekawa co o tym sądzicie. Minimalizm jest świetny, ale balans przecież też jest potrzebny :)  

Polecam Ci to serum, jeśli:

- masz skórę dobrze tolerującą witaminę C i jej pochodne 

- szukasz czegoś o silniejszym działaniu rozświetlającym i znasz ogólne podstawy pracy z takimi silniejszymi kosmetykami

 

 SERIA ATOPIC


SKINIMAL CERAMIDOWY BALSAM DO CIAŁA I TWARZY | fot. drogerienatura.pl


 

SKŁAD. 

Na 4. miejscu w składzie mamy olej z nasion rzepaku (tak, to po prostu olej rzepakowy, ale kosmetyczny, bardzo odżywczy dla skóry), na 7. olej rycynowy (bardzo treściwy, okluzyjny, odżywczy), nieco dalej mocno odżywcze i regenerujące masło shea, dimetikon (okluzyjny emolient), 3 rodzaje ceramidów (regenerujących, odbudowujących ochronną barierę skóry), nawilżający hialuronian sodu, wosk Carnauba (okluzyjny, odżywczy), a pod koniec cholesterol (naturalny emolient). Oczywiście pomiędzy mamy też inne bazowe emolienty, zero substancji zapachowych i minimalną ilość konserwantów. Rewelacja!

    Ten balsam rozważałabym nawet w rozmowie o układaniu pielęgnacji z dermatologiem, bo naprawdę jest bardzo bogaty w odżywcze, regenerujące i okluzyjne składniki. A więc nie tylko stworzy ochronną warstewkę na skórze, ale też będzie ją wspierał w regeneracji na wielu poziomach. No wcale nie jest taki minimalistyczny :D Jeśli ktoś nie ma skłonności do trądziku, a za to mocno przesuszoną skórę twarzy, to nawet spróbowałabym go w takiej formie! Oby było coraz więcej takich dobrych kosmetyków dla skóry suchej/atopowej :)

Polecam Ci ten balsam, jeśli:

- masz skórę, która potrzebuje solidnego nawilżenia i regeneracji 

- szukasz kosmetyków bogatych w składniki aktywne, ale bez barwników, substancji zapachowych i wielu konserwantów

 

 

SKINIMAL OLEJEK MYJĄCY DO CIAŁA I TWARZY | fot. drogerienatura.pl


 

SKŁAD. 

Już na 1. miejscu (wow!) mamy olej sojowy. Dalej, oprócz łagodnych środków myjących mamy kolejne oleje: migdałowy, rycynowy i awokado. Dalej jest jeszcze ciekawiej! Mamy bowiem skwalan (naturalny emolient), 3 rodzaje ceramidów (mocno regenerują i odbudowują barierę ochronną skóry), antybakteryjną fitosfingozynę, cholesterol (naturalny emolient), a dalej pochodną witaminy C i witaminę E. Ponownie brak tu substancji zapachowych, mamy tylko minimalną ilość konserwantów.

    Powiem Wam szczerze, że to byłoby świetne jako delikatny olejek pod prysznic. Miałam przyjemność stosować coś podobnego i rzeczywiście świetnie koi skórę, zapobiegając nieprzyjemnej suchości. Ale nie tylko! Jeśli ktoś z Was nie ma skłonności do trądziku czy zapychania porów, może rozważyć sobie zakup takiego olejku jako pierwszego etapu oczyszczania skóry, demakijażu. Tym bardziej, że producent chyba to nawet przewidział, bo w ofercie mamy też świetny żel, który idealnie nadałby się jako drugi etap... Oj podoba mi się ta seria! Chętnie rozpiszę Wam to bardziej szczegółowo w przykładowych planach pielęgnacyjnych jeśli chcecie :)

Polecam Ci ten olejek, jeśli:

- masz skórę, która potrzebuje solidnego nawilżenia i regeneracji 

- szukasz czegoś łagodnego do mycia ciała (lub twarzy), ale bez barwników, substancji zapachowych i wielu konserwantów

 

 

SKINIMAL ŻEL MYJĄCY DO CIAŁA I TWARZY | fot. drogerienatura.pl

 
 

SKŁAD. 

Na początku mamy wodno-glicerynową bazę razem z emolientami i łagodnymi środkami czyszczącymi. Na 7. miejscu jest niacynamid (m.in. działa rozjaśniająco, przeciwtrądzikowo, reguluje wydzielanie sebum), następnie skwalan (naturalny emolient), nawilżający hialuronian sodu, 3 rodzaje ceramidów (mocno regenerują i odbudowują barierę ochronną skóry), antybakteryjną fitosfingozynę, cholesterol (naturalny emolient), a dalej pochodną witaminy C i witaminę E. Widać tu podobieństwo do olejku, ponownie mamy brak substancji zapachowych i minimalną ilość konserwantów.

Tak jak wspomniałam wcześniej, będzie to świetny żel, który można stosować samodzielnie (do twarzy i ciała), jak również w formie 2. etapu oczyszczania twarzy. Bardzo fajny produkt, który nie tylko oczyści skórę, ale też zadba o jej regenerację i ochronną barierę.

Polecam Ci ten żel, jeśli:

- masz skórę, która łatwo ulega przesuszeniu i podrażnieniom 

- szukasz łagodnego żelu do mycia twarzy bez barwników, substancji zapachowych i wielu konserwantów

 

 

SKINIMAL NAWILŻAJĄCY KREM TWARZY | fot. drogerienatura.pl

 

SKŁAD. 

Zaraz po lekkiej emolientowej bazie, na 5. miejscu mamy skwalan (naturalny emolient), na 7. - odżywczo-łagodzące masło Shea, dalej podobnie jak w innych kosmetykach z tej serii: olej rycynowy, niacynamid, dimetikon, 3 rodzaje ceramidów, hialuronian sodu, cholesterol, wosk Carnauba i fitosfingozynę. A więc ponownie mamy odżywienie, okluzję, ale też i regenerację skóry. No i oczywiście znów mamy minimalną ilość konserwantów i brak substancji zapachowych.

    To bardzo treściwy krem o w miarę lekkiej konsystencji, który może okazać się dobrym wyborem dla większości rodzajów skóry. Dla cery tłustej/trądzikowej będzie zbyt treściwy, ale jeśli ktoś z Was zmaga się z chronicznym przesuszeniem skóry, może rozważyć wybór tego kremu.

Polecam Ci ten krem, jeśli:

- masz skórę, która potrzebuje solidnego nawilżenia i regeneracji (również przy okresowym przesuszeniu w związku ze zmianą pory roku, stosowaniem kwasów/retinoidów itp.), ale nie masz skłonności do trądziku

- szukasz kremu, który odbuduje Twoją naturalną ochronną barierę skóry.

 

 

Jak się Wam podobają te kosmetyki? Chcielibyście zobaczyć przykładowe rutyny pielęgnacyjne z marką Skinimal?


♡ Estera 

Komentarze

  1. No powiem Ci, że zaskoczyłaś mnie w sumie wszystkim! Te serie musiały być wprowadzone jak natury już u mnie nie było :D Seria do skóry atopowej mnie nie przekonuje, bo nie znajduje się też w grupie docelowej tych kosmetyków. Z rozjaśniającej chętnie sprawdziłabym krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyraźniej ta seria powstała całkiem niedawno, do złudzenia przypomina mi The Ordinary ;) Krem pod oczy rzeczywiście wydaje się fajny, ja chętnie przetestowałabym ten tonik :D

      Usuń
    2. Tak, w sumie dla mnie ogólnie kosmetyki tej marki przypominają The Ordinary :)

      Usuń
  2. Na taki balsam z chęcią bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny przegląd, bardzo trafnie wyłapałaś różnice w działaniu obu serii.
    ​Mnie szczególnie zaciekawiła różnorodność form witaminy C w linii Glow oraz duet z serii Atopic do dwuetapowego oczyszczania na nadchodzący, chłodniejszy sezon. Przykładowy plan pielęgnacyjny z wykorzystaniem tych kosmetyków byłby super rozwinięciem tego wpisu, chętnie go przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że te kosmetyki przypadły Ci do gustu i chętnie rozpiszę te przykładowe plany, sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie ;))

      Usuń
  4. Gracias por la recomendación. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja oczywiście weszłam tu tylko „rzucić okiem”, a wychodzę z trzema kosmetykami do sprawdzenia, czyli internet po raz kolejny wykonał swoją robotę bez pytania mnie o zgodę. 😂 Najbardziej kusi mnie seria Atopic, szczególnie olejek - moja sympatia do wszystkiego, co nie wysusza skóry na wiór, rośnie wraz z metryką. Czekam na te przykładowe rutyny, skoro już skutecznie narobiłaś apetytu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ładnie, a miał to być tylko taki luźny przegląd kosmetyczny :D Powoli układam te rutyny, sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie ;)

      Usuń
  6. Cześć Estero, chciałabym tak umieć pisać o kosmetykach.
    Bardzo mnie zainteresował i zaintrygował krem, bo lubię delikatne, ale dobrze nawilżające kosmetyki.
    Pozdrawiam serdecznie, dobrego października! Niech będzie złoty.🍂🍁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, bardzo mi miło, dziękuję! ;))
      Również serdecznie pozdrawiam i życzę pięknego października :*

      Usuń
  7. 😊 Fajnie, że obok zalet wspominasz też o ostrożności, zamiast obiecywać każdemu cudowny efekt. Booster najbardziej przyciągnął moją uwagę, moja cera lubi witamine c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten kosmetyk też mnie najbardziej zainteresował! Dziękuję Ci bardzo ;))

      Usuń
  8. Wprawdzie nie znam tej firmy, ale uwielbiam, gdy kosmetyki mają taki prosty design! Najważniejsza jest zawartość :D Ale wydają się mega ciekawe, bardzo lubię witaminę C w codziennej pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że odkąd się o nich dowiedziałam, też jestem bardzo ciekawa jak te kosmetyki się sprawdzają w praktyce ;)

      Usuń
  9. Wygląda na odrębne linie z odmiennymi celami i efektami. Czyli tak, jeśli będę szukała czegoś konkretnego, gdy wykończę to, co mam teraz, zajrzę tu jeszcze raz przed ponownymi zakupami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to odrębne linie, które dość mocno się od siebie różnią :) Serdecznie zapraszam!

      Usuń
  10. Te kosmetyki rozjaśniające są bardzo interesujące!

    OdpowiedzUsuń
  11. Znowu masa informacji!
    Kochana jesteś skarbem dla fanek pielęgnacji!
    Pozdrawiam Cie cieplutko Estero!😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie Ci dziękuję Edytko za miłe słowa! ;))
      Również cieplutko pozdrawiam :*

      Usuń
  12. Nie znam tej firmy, ale kosmetyki wyglądają zachęcająco. Na balsam bym się skusiła.
    Pozdrawiam serdecznie. Dobrego tygodnia, Estero.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, dziękuję Izo;)
      Również serdecznie pozdrawiam i życzę miłego tygodnia! :)

      Usuń
  13. Nie miałam nic z tej marki, ale widzę, że ma ciekawe produkty 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. skini wygląda dobrze, może coś skubnę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie kusi, choć nadal kocham koreańskie smarowidła :P

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Może być bardzo skuteczny, też jestem go ciekawa :))

      Usuń
  16. Niby piszesz "tylko" o kosmetykach, a zawsze ciekawie:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem zawsze na tak, jeśli chodzi o glow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zdrowy naturalny efekt glow pięknie wygląda :D

      Usuń
  18. Jak najbardziej seria rozjaśniająca mnie zainteresowała :) Lubię efekt glow ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się ta linia, z niej mogłabym spokojnie skorzystać i nie bać się podrażnień. Bardzo ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, dziękuję! Już od niedzieli pracuję nad rutynami pielęgnacyjnymi na bazie tej marki, może też przypadnie Ci do gustu :D

      Usuń
  20. Nigdy nie słyszałam o tej marce zatem dziękuję za jej prezentację. Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to też była nowość, cieszę się bardzo! ;))
      Również cieplutko pozdrawiam :D

      Usuń
  21. Nie znam kosmetyków, ale mają bardzo interesujące składy i na pewno mają swoich zwolenników.
    Znów dzięki Tobie wiem więcej :)
    Dziękuję i serdecznie pozdrawiam! Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję, miło mi! :D
      Dzięki i wzajemnie, również serdecznie pozdrawiam ;))

      Usuń
  22. Ja na razie "siedzę" w tej niebieskiej serii z literką D:-) I poza peelingiem kwasowym i kremem redukującym zaczerwienienia, o których pisałaś w poprzednim poście o Skinimal, mam z tej serii także intensywne serum przeciwstarzeniowe, serum pod oczy, krem peptydowy i miałam krem z SPF 50:-) Miałam, bo zużyłam go w czasie pobytu w Andaluzji i świetnie się sprawdził:-) Z efektów działania pozostałych kosmetyków jestem bardzo bardzo zadowolona! Zwłaszcza to serum przeciwstarzeniowe jest naprawdę wow!
    Miłego tygodnia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to bardzo cenne informacje! Miałam dodać do zestawienia to serum z retinolem, trochę się wahałam, a widać niepotrzebnie :D Postaram się o nim wspomnieć w tych bardziej rozbudowanych rutynach pielęgnacyjnych ;))

      Usuń
  23. Witaj Esterko 🌸
    Marka skinmal jest troszkę znana, ponieważ moja starsza córuś używa kremu do twarzy. Ale o tej serii z witaminą c nie słyszałam. Zresztą kiedyś z innej firmy stosowałam kosmetyki z witaminą c i jakoś mnie nie urzekły. Nie było efektu wow, który tak wszystkie firmy kosmetyczne obiecują... więc teraz coraz mniej jestem chętna na nowinki. Ale może kiedyś mi się zmieni i będę pamiętać o tym wpisie.
    Gorące uściski 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Moniu, gdybyś miała jakieś pytania czy zagwozdki co do pielęgnacji, to może będę w stanie jakoś pomóc? Wiadomo, nie jestem dermatologiem. Ale jak coś będę mogła podpowiedzieć to bardzo chętnie ;))

      Usuń
  24. Nie miałam jeszcze przyjemności wypróbować tych kosmetyków, ale zaciekawił mnie żel myjący do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być świetny! Chyba przydałoby mi się coś takiego na zimę, bo wtedy skóra szaleje z przesuszeniem :D

      Usuń
  25. Żel jakby dla mojej cery
    Pozdrawiam jesiennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się ten żel bardzo spodobał :)
      Dziękuję i również pozdrawiam serdecznie ;))

      Usuń

Prześlij komentarz