WYPRZEDAŻE ONLINE #2: kupiłam sweter w środku lata... i chyba na jednym się nie skończy!
Upalne lato.
Temperatury powyżej 30 stopni.
Tymczasem ja kupiłam wełniany sweter. SWETER... WEŁNIANY. Coś czuję, że na jednym się nie skończy i wcale nie żartuję... ;)
Dziś pora na kolejną subiektywną selekcję ciekawych rzeczy z wyprzedaży, tym razem w Massimo Dutti. Ponownie zdecydowałam się na zakupy online, bo do najbliższego sklepu stacjonarnego mam jakieś 80km i zwyczajnie nie chciało mi się tam specjalnie jechać. Niedługo jednak pojawią się też wpisy z zakupów stacjonarnych, o ile coś kupię :)
Na ten moment nie mam nic nowego, musiałam zwrócić nawet tą kwiecistą sukienkę z H&M. Naprawdę była piękna i mimo "workowatego" fasonu układała się świetnie. Wzór śliczny. Długość i rozmiar dobre. Nie zgadniecie co było z nią nie tak... drapiące szwy. Okropnie, niemiłosiernie drapiące szwy, które sprawiły, że ta sukienka była dla mnie niemożliwa do noszenia. No cóż... Bywa i tak!
| | | | | | | | | | | | | | | | |
Massimo Dutti do jedna z droższych sieciówek, uznawana często za tą oferującą ubrania lepszej jakości. O ile nie mogę się wypowiedzieć o całym asortymencie, to przyznaję, że wełniane ubrania mają naprawdę godne uwagi. Mam już kilka rzeczy z tej marki i jeszcze nie trafiłam na taką, z której byłabym niezadowolona. To dlatego w samym środku upałów skusiłam się na swetry z wyprzedaży. Ceny są bardzo przystępne, a fasony i kolory dokładnie takie jak lubię. Co wybrałam?
WEŁNIANY SWETER | Massimo Dutti | 119,- | 100% wełna
To nic wyszukanego. Prosty, klasyczny fason, bez żadnych udziwnień. 100% wełna, dzianina jest dość cienka. Tego typu swetry noszę już od prawie 10 lat i właśnie ten model sprawdza mi się wspaniale. Pasują zarówno do spodni, jak i spódnic. Mogą być zestawione pod kamizelkę/marynarkę lub solo. Dzianina jest cienka, dzięki czemu można w takim swetrze chodzić też wiosną czy jesienią. Splot jest gładki i dość zbity, co ułatwia usuwanie ewentualnych zmechaceń.
Miałam na początku dość spory dylemat, który odcień będzie najlepszy. Kupienie 3 takich samych swetrów teoretycznie nie byłoby takie złe, ale bez przesady. Mój wybór padł na bordo. Piękny, głęboki odcień.
WEŁNIANY SWETER | Massimo Dutti | 149,- | 100% wełna
Kolejny sweter. Tak, ja wiem, oszalałam... Swetry kupuje się przynajmniej jesienią, a nie w takie upały... Ale co ja poradzę na to, że tak mi się podoba? Nie przestanie mi się podobać jesienią, a wtedy, gdy tylko temperatury lekko spadną, będzie idealny. Ten model również jest wykonany z tej samej dzianiny i dostępny w 3 wersjach kolorystycznych, ale bez zastanowienia wybrałam ten piękny odcień. Nazwałabym go.. gorzka czekolada? Mokka? Lub po prostu ciemny brąz.
Jak się Wam podoba taki mój subiektywny przegląd? Chcecie więcej takich postów? Też już zaglądaliście na jakieś wyprzedaże? Dajcie znać w komentarzu :)
♡ Estera









Ja wełniane swetry nie raz robiłam w upalne lato. Tak, że tego 😉 I taka mała dygresja - gdyby sweter był z prawdziwej dobrej wełny, to nawet po przecenach, jego wartość za cholerę nie wynosiłaby tak niskiej kwoty. Sama wełna kosztuje więcej. Nie polegałabym na seciowkówch wełnianych ubraniach. To takie małe niewinne oszukanstwo...
OdpowiedzUsuńCzyli nie tylko ja myślę w lecie o swetrach, co za ulga :D
UsuńOczywiście, że sieciówki nigdy nie będą miały takiej jakości jak własnoręcznie zrobione ubrania. Masz rację, ta cena jest naprawdę niska jak na wełnę i nie ma co tu oczekiwać rewelacji... Muszę szczerze przyznać, że to po prostu był wybór z wygody. Nie umiem robić na drutach, uzyskanie takiego splotu pewnie byłoby dla mnie niemożliwe, a te swetry przy naprawdę częstym użytkowaniu wytrzymują minimum 5 lat, co jest dla mnie akceptowalne.
Ale poważnie myślę o poproszeniu mojej teściowej chociaż o wełniany szalik robiony na drutach, więc pewnie zgłoszę się do Ciebie z zapytaniem o wełnę - którą faktycznie warto kupić ;)