KOSMETYCZNIE: Dermatologiczne wsparcie pielęgnacji skóry suchej
JAKICH SKŁADNIKÓW SZUKAĆ W KOSMETYKACH?
Pani doktor wprowadziła podział kilku grup składników bazowych i aktywnych. Zacznijmy od bazy, czyli OKLUZJI. Ma ona za zadanie stworzyć na skórze ochronną warstwę, która zabezpieczy ją przed działaniem czynników zewnętrznych. W wykładzie wspomniano o okluzji ciągłej, która sprawia, że ta ochronna warstwa utrzymuje się na skórze praktycznie do momentu zmycia kosmetyku. W takiej sytuacji jest do dobre, a wręcz niezbędne. Jeśli skóra jest bardzo sucha, a stan zapalny - zaostrzony, nie poradzi sobie sama z nawilżeniem i ochroną. Potrzebuje jej z zewnątrz i to w możliwie jak najbardziej treściwej formie.
PRZYKŁADOWE SKŁADNIKI DZIAŁAJĄCE OKLUZYJNIE
Wazelina
Parafina
Dimetikon
Woski
Pora na składniki aktywne: humektanty i emolienty. Czym się różnią? Humektanty to substancje poprawiające nawilżenie naszej skóry poprzez zwiększenie zatrzymywanej wody w naskórku; pomagają jej niejako się tą niezbędną wodą nasycić. Z kolei emolienty uzupełniają równie niezbędne w naszej skórze lipidy. Obie te grupy są niezbędne, gdyż pomagają odbudować naszą barierę ochronną skóry, jednocześnie wygładzając ją i zmiękczając.
PRZYKŁADOWE HUMEKTANTY
Gliceryna
Mocznik (stężenie 5-10%)
Sodium PCA
Kwas hialuronowy
Trehaloza
Aminokwasy NMF (np. arginina, alanina, histydyna oraz kwas glutaminowy)
PRZYKŁADOWE EMOLIENTY
Skwalan
Oleje roślinne
Masła roślinne (np. masło Shea)
Trójglicerydy
Przejdźmy teraz do kolejnych, równie ważnych składników aktywnych. Pani doktor wspomniała o dwóch kluczowych grupach: regenerujących i łagodzących. Obie są równie ważne! Skóra sucha często jest bardzo reaktywna i zaczerwieniona, więc działanie łagodzące jest jak najbardziej wskazane. Z kolei regeneracja jest kluczowym elementem odbudowy bariery ochronnej skóry i poprawy jej funkcjonowania. Czego więc warto szukać w składzie kosmetyku?
PRZYKŁADOWE SKŁADNIKI REGENERUJĄCE
Ceramidy
Cholesterol
Wolne kwasy tłuszczowe (np. Linoleic Acid, Oleic Acid)
Masła roślinne (np. masło Shea, które nie tylko jest emolientem, ale ma silne właściwości regenerujące)
Emolienty takie jak Cetearyl Alcohol itp.
PRZYKŁADOWE SKŁADNIKI ŁAGODZĄCE
Pantenol
Alantoina
Kwas azelainowy
Ekstrakty roślinne (np. z wąkrotki azjatyckiej, nagietka, pstrolistki sercowatej itp.)
PODSTAWY PIELĘGNACJI - KILKA PRZYDATNYCH TRIKÓW
Pielęgnacja to nie tylko kosmetyki, pamiętajmy o tym :)
Nawet jeśli wybierzemy dobry jakościowo produkt, warto wiedzieć na co zwrócić uwagę, by odpowiednio go stosować i wspierać swoją skórę w codziennym życiu. Skóra sucha nie ma lekko :) A my możemy jej naprawdę pomóc! Jak?
KĄPIEL.
Najlepiej, żeby była dość krótka i letnia. Ciepła woda jeszcze bardziej może ją uwrażliwić i wysuszyć. Jeśli mamy dość mocno przesuszoną skórę, warto wybierać bardziej treściwe, nawilżające kosmetyki do kąpieli, które zawierają jak najmniej konserwantów i substancji zapachowych.
Istotne też jest to, jak osuszamy skórę! Pani doktor słusznie zwróciła uwagę, żeby skórę po kąpieli osuszać bardzo delikatnie, z wyczuciem - podobnie jak powinniśmy też traktować nasze włosy. Najlepiej więc przykładać ręcznik do skóry i spokojnie odsączyć nadmiar wody.
Czy sam ręcznik ma znaczenie? W wykładzie nie poruszono tego tematu, ale wiadomo - najlepiej by był w miarę miękki i dobrze chłonny. I nie, absolutnie nie chodzi o to, by teraz nagle myśleć o wymianie ręczników;) Świetnym patentem na ich zmiękczenie jest ocet. Jeśli Twoja pralka ma krótki tryb prania, możesz czyste ręczniki wrzucić na najkrótszy cykl, a w miejsce proszku/płynu do prania wlać ok. 200ml octu (jeśli pralka nie jest wypełniona maksymalnym wsadem, oczywiście wlej odpowiednio mniej). Charakterystyczny zapach octu szybko zniknie, a ręczniki zyskają przyjemną miękkość :)
PO OSUSZENIU SKÓRY.
Warto jak najszybciej zadbać o nawilżenie skóry. W stanach zaostrzonej suchości lekarze zalecają nawet 30g emolientów dziennie! Nie bez powodu te specjalistyczne dermokosmetyki są dostępne w opakowaniach po 500 czy nawet 1000g. Wszystko oczywiście zależy od indywidualnych potrzeb skóry.
Najważniejsza jest regularność! Skóra sucha ją wprost uwielbia, a wręcz jej potrzebuje.
A co ze skórą twarzy?
Ona również potrzebuje nawilżenia, lecz często na nieco innych zasadach. Nie każda cera toleruje mocno treściwe, okluzyjne kosmetyki. Na rynku jest dostępnych sporo lżejszych formulacji, jednocześnie bogatych w regenerujące i łagodzące składniki aktywne. Podczas wykładu pani Doktor podała cenną wskazówkę: nakładając kolejne etapy pielęgnacji (np. serum i krem), lepiej nie czekać zbyt długo na nałożenie kolejnej warstwy. Jeśli zaaplikowaliśmy serum, już po chwili, na jeszcze wilgotną skórę możemy nakładać krem. Pozwoli to lepiej domknąć nawilżające składniki zawarte w serum.
Jeśli masz skórę suchą, proszę podziel się swoimi spostrzeżeniami ;) A może interesuje Cię jakiś konkretny temat dotyczący pielęgnacji? Śmiało pisz, chętnie dołączę do dyskusji!
♡ Estera
~2.jpg)



Świetny post, jak zawsze :) U mnie jednak ani parafina, ani wazelina się nie sprawdza, moja skóra ich nie toleruje. Za to jako okluzja dużo lepiej sprawdza się masło shea czy inne oleje :)
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję! Też osobiście wolę oleje i masła, wazelina/parafina to już ostateczność i wyłącznie stosowana punktowo ;)
UsuńTo prawda. Teraz jestem zmuszona smarować powieki maściami na parafinie i na lanolinie. Po uczuleniu na lek na jaskrę, skóra zrobiła się tak sucha jak skorupa. Tak całkiem nie da się z nich zrezygnować ;)
UsuńOch, szczerze współczuję! :(
UsuńMiałam podobną historię na powiekach i pod brwiami, prawdopodobnie przez bazę pod cienie, może puder... Nie wiem, bo musiałam odstawić całą kolorówkę i podobnie jak Ty szybko zadziałać mocną okluzją. Oby szybko Ci się udało to zaleczyć! :*
Gracias por los consejos. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńGracias por el commentario :) Te mando un beso.
UsuńA są kremy przyśpieszające starzenie się albo na porost włosów? Mógłbym wtedy dojrzalej wyglądać.
OdpowiedzUsuńPiątka! :D
Hahaha dzięki :D Na szczęście takich rzeczy na przyśpieszenie starzenia nie ma. Chyba. Na porost włosów to akurat jest mnóstwo rzeczy, więc zawsze możesz poeksperymentować!
UsuńW zasadzie cery twarzy nie mam suchej, ale z suchością pojawia się problem na nogach, raczej z mojego zaniedbania, bo powinnam częściej nawilżać. Wtedy stosuję jakieś zwykłe masło do ciała czy balsam.
OdpowiedzUsuńNatomiast do twarzy chyba musze zmienić na coś lżejszego. Odkryłam fajny krem z Garniera:
https://www.notino.pl/garnier/vitamin-c-fresh-bright-krem-sorbet-z-efektem-rozjasniajacym/p-16353369/?utm_id=579059006&msclkid=8f106114cb6f13bf28a10bb6fd141188&utm_source=bing&utm_medium=cpc&utm_campaign=0%7C%20PLA%20(all)%20%7CPPIDNotExist%7Cmc_sN_tP_p1G&utm_term=4574999190533304&utm_content=All
To jest cała seria sorbetów
https://www.notino.pl/garnier/vitamin-c-fresh-bright-krem-sorbet-z-efektem-rozjasniajacym/p-16353369/?utm_id=579059006&msclkid=8f106114cb6f13bf28a10bb6fd141188&utm_source=bing&utm_medium=cpc&utm_campaign=0%7C%20PLA%20(all)%20%7CPPIDNotExist%7Cmc_sN_tP_p1G&utm_term=4574999190533304&utm_content=All
Jest lekki w użyciu, delikatniejszy niż ciężkie tłuste kremy.
A więc to jest taka "normalna" suchość skóry, którą wystarczy od czasu do czasu nawilżyć :) Też nieraz zapominam o balsamie!
UsuńO tych sorbetach z Garnier słyszałam sporo pozytywnych opinii, więc może faktycznie warto spróbować? Lekkie kremy ma w swojej ofercie większość marek, wybór jest ogromny, więc z pewnością znajdziesz coś dla siebie. Z tych, które mi wysłałaś, najbardziej uniwersalny wydaje się ten niebieski z kwasem hialuronowym, powinien się sprawdzić jako krem na dzień i na noc :)
No właśnie mam ten niebieski, też uznałam, że będzie dla mnie najlepszy i jestem zadowolona :-)
Usuńemberiza
Świetnie! Dobrze wiedzieć, że fajnie się ten krem sprawdza ;)
UsuńNa szczęście nie mam takich problemów, ale koleżanka tak i ciągle coś wciera...
OdpowiedzUsuńW takiej sytuacji nie ma wyjścia, regularność to klucz do sukcesu :) Mocno sucha skóra wręcz sama potrafi się upomnieć o kolejną porcję kremu :D
UsuńDziękuję za tak bogaty w wiedzę i przystępnie napisany post. To niezwykle wartościowe podsumowanie webinaru, z którego można wynieść mnóstwo praktycznych wskazówek. Podział składników na okluzję, humektanty i emolienty bardzo porządkuje wiedzę i ułatwia świadome czytanie etykiet w drogerii.
OdpowiedzUsuńSzczególnie cenny jest przypomnienie o delikatnym osuszaniu skóry ręcznikiem oraz zasada aplikowania kremu na jeszcze wilgotną od serum skórę. To proste nawyki, które robią ogromną różnicę w codziennym komforcie, a często o nich zapominamy. Patent z octem do zmiękczania ręczników również brzmi wspaniale i na pewno warto go wypróbować. Piękne i bardzo pomocne opracowanie.
Bardzo się cieszę, że tak myślisz! Zależało mi, żeby jak najlepiej zebrać tą wiedzę w całość ;))
UsuńKocham ceramidy :)
OdpowiedzUsuńOooo ja też :D
UsuńMój syn ma atopowe zapalenie skóry. Przez pierwsze kilkanaście lat życia bardzo ciężkie. Przez ostatnie lata miał spokój, bo przyjmował lek biologiczny, ale teraz znów coś wraca. Same kremy nigdy nie wystarczały, potrzebował maści. A tak w ogóle, to nie wyświetlają mi się Twoje posty 🫤
OdpowiedzUsuńAZS to bardzo uciążliwa choroba, szczerze współczuję! Z tego co wiem, to google wprowadza sporo zmian na wielu swoich platformach i być może przez to się tak wszystko psuje :D Dziś też nie wyświetlają mi się żadne nowe posty na innych blogach, same sprzed 2-3 dni xD
UsuńNiejednokrotnie towarzyszyła mi suchość skóry. Najgorzej na dłoniach w sezonie jesienno-zimowym. Dochodziło do tego że skóra pękała i bolała okropnie. Jednak to moja wina bo w pośpiechu zapominałam o pielęgnacji. Gdy regularnie nawilżam ręce to nie mam takiego problemu. Świetny wpis, pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńMam podobnie - już teraz przy lekkim ochłodzeniu skóra jest niezadowolona i się zaczyna mocniej przesuszać :D
UsuńBardzo Ci dziękuję Klaudio, również serdecznie pozdrawiam ;))
Witaj Esterko 🌸
OdpowiedzUsuńJa nie mam suchej skóry, ale z zainteresowaniem przeczytałam post. Jak zwykle dopracowany i bardzo pomocny!
Udanego tygodnia 😘
Moniu, dziękuję Ci bardzo za miłe słowa! ;))
UsuńRównież życzę Ci udanego tygodnia :D
podoba mi się zwrócenie uwagi na odbudowę bariery hydrolipidowej i regularność pielęgnacji — przy suchej, wrażliwej skórze to naprawdę podstawa. Dziękuję za tak przystępne wyjaśnienie tematu i konkretne wskazówki, do których można wracać 😊
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, dziękuję! ;) Starałam się tak ten temat przedstawić i miło mi, że Ci się spodobał :))
UsuńWitaj Estero,
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam z przyjemnością. Niestety mam suchą skórę. Staram się ją pielęgnować jak najlepiej i cieszę się, że nie doświadczam problemów, które opisałaś w trzech punktach, a bezwzględnie wymagają konsultacji z dermatologiem.
Miłego dnia.
Miło mi, dziękuję Ci Izo!
UsuńTo dobrze, że masz swoją skórę pod kontrolą i nie wymaga leczenia, oby tak dalej :)
Dziękuję i wzajemnie! ;)
Nie mam suchej skóry, bardziej tłustą, więc z porad nie skorzystam, ale post przeczytałam z przyjemnością.
OdpowiedzUsuńTo tym bardziej dziękuję za to, że przeczytałaś ten wpis i Ci się spodobał ;))
UsuńŚwietny wpis- u mnie na suchą skórę swietnie pomagają balsamy z zawartością mocznika. Widać bardzo szybko różnicę . A wazelina na usta zwłaszcza zimą - no po prostu must have :-)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
To bardzo dobre sposoby i super, że się nimi z nami podzieliłaś! ;))
UsuńDzięki wielkie, również serdecznie pozdrawiam ;)
Właśnie czegoś takiego szukam
OdpowiedzUsuńPozdrawiam końcówką urlopu
Bardzo się cieszę, że mój post okazał się przydatny ;))
UsuńDziękuję i również serdecznie pozdrawiam :)
Temat rozpisany na szczegóły i dużo przydatnej wiedzy, wskazówek i podpowiedzi.
OdpowiedzUsuńMoja skóra jest chimeryczna i lubi się zmieniać, ale przez lata już się jej nauczyłam i umiem sobie z nią radzić:)
Pozdrawiam cieplutko i dobrego weekendu życzę!
Cieszę się, że tak myślisz, dziękuję! ;)
UsuńPoznanie potrzeb swojej skóry jest niesamowicie ważne, to prawda. Wówczas jesteśmy w stanie szybko wyłapać zmiany i reagować :)
Dziękuję i również serdecznie pozdrawiam!
:-) mam swoje sposoby w postaci głownie maseczek nawilżających na noc i na dzień i jeden krem dający kopa. latem i po lecie szczególnie. kiedys się zbiorę żeby pokazać. ...ale senkju, niestety ani parafina ani ani czytałam, że wręcz wysusza...
OdpowiedzUsuńMaseczki faktycznie sporo zmieniają, mam teraz taką nocną z ceramidami i dzięki niej przetrwałam lato bez przesuszu :D
UsuńTeż nie przepadam za parafiną, zdecydowanie bardziej wolę oleje, masła... Ale niestety sporo kosmetyków do ciała dalej ma duże ilości parafiny :]
o i dodam że skwalan kocham i oleje oczywiście i destylaty...
OdpowiedzUsuńDobry wybór :D
Usuńno to dorzucam teraz, otóż z rzeczy trochę tańszych polecam : https://www.ministerstwodobregomydla.pl/h2o-krem-do-twarzy-hydromineralny
OdpowiedzUsuńSkład ma świetny, dzięki za polecajkę! ;)
UsuńKońcowa uwaga trochę zmiania moje dotychczasowe myślenie. Sądziłam ze po nałożeniu jednego lepieh dłużej odczekać z nałożeniem drugiego i tym sposobem nakładałam tylko jeden, bo nie chciało mi sie czekać😃 odnośnie octu do prania, bardzo często dodaję go zamiast płynu do płukania i jeśli mam ochote na zapach daję kilka kropel perfumu mój ulubiony narazie to Corri Italia perfumy do prania VERONA - kwiat pomarańczy i narcyz, zamiast płynu do płukania. A i czasem dodaje go do plynu do plukania jesli mam ochote na mocno pachnace pranie. Nie mam alergii na perfumowane środki.
OdpowiedzUsuńCałkowicie to rozumiem, komu by się chciało stać w łazience przez pół godziny i czekać aż wszystko się łaskawie wchłonie :D A tak to w niecałe 5min już masz twarz ogarniętą ;)
UsuńZaintrygowałaś mnie tymi perfumami do prania, popatrzę sobie za nimi przy okazji w drogerii :D
Zainspiruję się tym postem. W zimę problem suchej skóry wraca
OdpowiedzUsuńCieszę się, że ten post okazał się przydatny ;))
Usuńbardzo ciekawy i przydatny post ;D
OdpowiedzUsuńSuper, cieszę się! ;)
UsuńIle cennych informacji!
OdpowiedzUsuńDokładnie przeczytałam, mimo, że skórę mam raczej mieszaną, fajnie znać te wszystkie, udostępnione informacje.
Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa! ;))
UsuńRównież serdecznie pozdrawiam :)
Moja skóra właśnie przeczytała ten wpis przez moje ramię i mam nieprzyjemne wrażenie, że zamierza wykorzystać go przeciwko mnie. Zwłaszcza ten fragment o regularności - tu niestety kończą się moje argumenty obronne. Patent z kremem na jeszcze wilgotną skórę zapamiętuję, a ocet do ręczników mnie zaskoczył. 😊
OdpowiedzUsuńNo ładnie, to teraz nie masz wyjścia - regularność musi być! Hahaha ;)
UsuńTen patent z kremem faktycznie działa, bo nie dość, że skóra chętnie przyjmuje wszystkie składniki aktywne, to jeszcze domykasz tą wilgoć pozostałą po kąpieli :)
Idealny materiał dla mnie :) Pomocny materiał
OdpowiedzUsuńCieszę się ogromnie, dziękuję! ;))
UsuńBardzo przydatny i konkretny wpis 😊 Szczególnie podoba mi się zwrócenie uwagi na regularność pielęgnacji i odbudowę bariery skóry. Warto sobie przypomnieć o takich podstawach. ❤️
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na nowy post magdatul-fan.blogspot.com i jusinx.blogspot.com.
Bardzo mi miło, dziękuję! ;)
UsuńRównież serdecznie pozdrawiam :))
Nie wiem czy mam suchą skórę,na pewno miewam zwłaszcza zima, najbardziej na twarzy i dłoniach. Zazwyczaj regularne kremowanie/nawilżanie pomaga, gorzej gdy się zapomni, to okropne uczucie suchości wraca...
OdpowiedzUsuńTakie sezonowe przesuszenia zdarzają się wielu osobom, ale na szczęście są niegroźne :) Problem zaczyna się wtedy, gdy mimo regularnej pielęgnacji ta suchość nie chce ustąpić. Mam podobnie jak Ty, właśnie jesienią i zimą!
UsuńMam skórę normalną, ale z lekką tendencją do przesuszania. Z ciekawością przeczytałam Twoje porady, dużo interesujących wiadomości, na pewno z wielu skorzystam :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness:)
Cieszę się, że mój post Ci się spodobał i okazał się pomocny ;))
UsuńDziękuję i również serdecznie pozdrawiam! :)
Moja skóra akurat jest mieszana, ale zimą jest bardziej sucha niż zazwyczaj, więc Twoje porady z pewnością mi się przydadzą. Tylko niestety moim problem jest to, że uwielbiam długie kąpiele w gorącej wodzie, które szkodzą suchej skórze i nie umiem z nich zrezygnować ☹️
OdpowiedzUsuńDługie kąpiele kuszą, to prawda ;) Ale jeśli wybierzesz dobry emolient jako dodatek do kąpieli i dobry, a po niej odżywczy balsam, to może ta suchość będzie mniej odczuwalna ;))
UsuńSuper, że dajesz od razu również propozycje pielęgnacji ♥ Ja mam chyba cerę normalną albo mieszaną. Na pewno nie jest sucha. Będzie coś dla tego typu cery;)?
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Myślę, że tak, pojawią się takie artykuły :) Nawet jeśli nie trafi mi się pasujące szkolenie, to po prostu sama się podejmę tego tematu :D
UsuńDzięki i wzajemnie! ;))
Moje problemy z sucha skóra twarzy zniknęły, odkąd rano ja tonizuję przyjemnymi hydrolatami, a nie oczyszczam tak, jak robię to wieczorem :)
OdpowiedzUsuńMasz rację, sposób porannego oczyszczania twarzy ma większe znaczenie nić mogłoby się wydawać :) U mnie przy mieszanej cerze nie obejdzie się bez łagodnej pianki, ale i tak tonik jest niezbędny :D
UsuńŚwietne porady. Warto sobie je gdzieś zapisać.
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, dziękuję ;)
UsuńHej! Dziękuję za ten post, bo jest bardzo przydatny. U mnie sucha skóra dominuje zimą, więc pewnie produkty wspomagające będą niezbędne
OdpowiedzUsuńCieszę się ogromnie, że post okazał się przydatny! ;)
Usuń